Okazało się, że kolejna wioska utrzymuje się z turystyki. Polacy zwykli mylić dwa pojęcia – Rumuni i Cyganie.Dla części, może nawet większości z nas, są one synonimami. Rumunia, czyli Romania, znaczy tyle co „Rzymia”, czyli kraj Rzymian.Nie tylko ja zresztą przyczyniłem się do oddolnej akcji dożywiania Cyganów.

dating escorts in seattle wa-8

Pewnego razu siedziałem sobie w barze na świeżym powietrzu, przymierzając się do zjedzenia smażonej kiełbaski, która stała przede mną.

Nie wstając z krzesła obróciłem się na chwilę by wyjąć coś z plecaka, a po kilku sekundach moja kiełbasa uciekała już w małych cygańskich rączkach.

Po nieco ponad stu latach legiony odeszły, ale kultura najeźdźców tak bardzo się spodobała, że przyszli Rumuni przejęli nie tylko nazwę, ale i język, któremu także dzisiaj najbliżej jest do włoskiego. Wyglądają inaczej, mówią inaczej, zachowują się inaczej – są inni.

Cyganie, zwani też Romami, przywędrowali do Europy ok. Typowy Rumun wygląda mniej więcej tak jak południowy Słowianin – ciemny blondyn lub szatyn o piwnych oczach.

To jednak błędne myślenie – Rumuni są rodowitymi mieszkańcy tego kraju. Miasto Rzym jest niby trochę daleko, ale nie jest to nazwa bezpodstawna.

W odległej starożytności lokalne plemiona zostały podbite właśnie przez Imperium Rzymskie.

Mały to i tak dużo powiedziane, bo widać było, że chłopczyk dopiero niedawno nauczył się chodzić.

Ze swojej perspektywy łatwiej mu było wypatrzyć butelkę z sokiem postawioną nierozważnie na ziemi.

Ulżyło to Chrystusowi (choć trochę dziwne, że nie spadł) i dlatego w podzięce Jezus pozwolił Cyganom kraść, co odtąd nie stanowi dla nich grzechu.